Krem czy maść na rozstępy?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Osób, które chcą pokonać rozstępy jest wiele. W grupie tej znajdują się nie tylko kobiety w ciąży czy młode dziewczęta. Także chłopcy i mężczyźni borykają się z prążkami. Wszyscy – bez względu na wiek czy płeć mają ten sam cel – chcą pokonać defekt. Jedni wybierają kremy, inni – maść na rozstępy. Która z tych metod jest skuteczniejsza? Na którą lepiej postawić, by mieć pewność, że defekt zniknie?

Jak działają kremy na rozstępy?

Nie ulega wątpliwości fakt, że większość osób sięga po kremy na rozstępy. A to dlatego, że z reguły są one bardziej dostępne. Można je dostać właściwie w każdej drogerii. Trzeba jednak wiedzieć, że nie wszystkie specyfiki działają jednakowo. Dlatego też, przed podjęciem ostatecznej decyzji, dobrze jest zweryfikować skład takich preparatów.

Kremy na rozstępy działają zasadniczo na kilku płaszczyznach. Jednym z kierunków jest pobudzanie syntezy kolagenu. Specyfiki zawierają takie substancje, których celem jest pobudzenie fibroblastów to produkcji włókien białkowych, odpowiadających za elastyczność i wytrzymałość skóry. W efekcie kremy na rozstępy będą zapobiegały powstawaniu kolejnych prążków.

W składzie specyfików znajdują się także substancje, odpowiadające za wyrównanie kolorytu skóry. Dzięki temu prążki nie są tak widoczne gołym okiem – ewentualnie dopiero przy dość intensywnym przypatrywaniu się z bliska.

Skuteczne kremy na rozstępy zawierają ponadto w swoim składzie także substancje, które przyczyniają się do zmniejszenia głębokości rozstępów. Dzięki wygładzeniu skóry, prążki nie są wcale wyczuwalne.

I wreszcie – kosmetyki przeciwdziałające rozstępom odpowiadają za pobudzenie procesów regeneracyjnych oraz procesów odnowy komórkowej. W ten sposób skóra staje się zdrowa, bo pozbawiona nieestetycznych prążków.

Jak działa maść na rozstępy?

Przede wszystkim należy mieć świadomość, że maść na rozstępy jest z reguły trudniej dostępna. A to dlatego, że zwykle sprzedawane są w aptekach. Tam zaś większość z nas bywa znacznie rzadziej.

Warto mieć świadomość, że maść na rozstępy w zasadzie – jako taka – nie istnieje. Właściwie dostępne są jedynie specjalne maści na blizny. A ponieważ wiele osób uważa, że nieestetyczne prążki to właśnie nic innego jak dość specyficzne blizny, wybiera takiego rodzaju maści.

Maść na rozstępy zawiera przede wszystkim takie substancje, które będą odpowiadały za rozjaśnienie istniejących prążków. W ten sposób defekt staje się mniej widoczny. Poza tym takie specyfiki mają również za zadanie zmniejszyć wyczuwalność rozstępów. I dzięki temu pasma nie są tak widoczne. W zasadzie na tym działanie tego rodzaju specyfików kończy się. Zwykle maść na rozstępy nie zawiera bowiem substancji odpowiadających za produkcję kolagenu i elastyny.

Na co się zdecydować?

Tak naprawdę nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi. A to dlatego, że wszystko uzależnione jest przede wszystkim od indywidualnych predyspozycji oraz oczekiwań. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że rozstępy mogą mieć inny stopień zaawansowania. Wiele też zależy od tego, jakie kremy wybieramy. Warto bowiem pamiętać, że na rynku dostępnych jest co najmniej kilkanaście różnych rodzajów. Jeśli zdecydujemy się na te najbardziej skuteczne i rekomendowane (np. Dermology Stretch Mark, Revitol Stretch Mark), wówczas faktycznie maść na rozstępy będzie zbędna.

Warto także pamiętać o tym, że nie sam specyfik jest najważniejszy. Niemałe znaczenie ma również sposób aplikowania oraz częstotliwość nakładania specyfiku. Jeżeli do wszystkich czynności dołączymy kilkunastominutowy masaż przed aplikacją, a potem jeszcze w trakcie nakładania będziemy specyfik delikatnie wmasowywać, wówczas uzyskamy znacznie lepsze efekty. Trzeba przy tym pamiętać, by preparatu używać regularnie – nawet 2-3 razy dziennie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*